Moje Misie


LINKi:
szablony na bloga
szablona na bloga

o mnie:
imie: Dorota
Nazwisko Szendała
jak na mnie wolaja: Doris, Dorunia, Dorka, Dora, Szwendi, Pszczółka
lubie: spedzac duzo czasu ze znajomymi, chodzic na spacery z moim kochanym chlopakiem Tomkiem,
nie lubie: osbob znecajacych sie nad zwierzetami, chamstwa, uczyc sie, gdy mnie do czegos zmuszaja, itp.

Warto zobaczyc
nudzisz sie???? pogadj z nim
twoja twarz zaskakujace podobienstwo
fajna stronka
kto ci jest przeznaczony
kolorowy tescik
test na inteligencje
to jest dla .... zobaczcie
czy masz plastyczny umysl??
kto jest twoim przyjacielem
kim jestes??..... z aparatki
ktorym misiem jestes
ktorym kotem jestes
cos zarabiscie smiesznego
jakim jestes czarnym charakterem
jaka jestes zabawka
jakim jestes zywiolem
sprawdz jakim jestes smerfem
twoje przeznaczenie
data twojej smierci
test na wymarzona randke
dla psychomaniakow
kalkulator milosci

Znajomi
Anusia Mała :)
Schola przy naszym klasztorze :)
Ania Czerkies
Szymek Sasiad :)
Sibig :D
Dzona :D
Agata
khi khi
aska przezabawna kompela z druzyny :)
agnieszka fajna kumpela z druzyny :)
blog bylej narkomanki
Agata fajna wesolutka kolezanka z druzyny :)
ewa :) " fajna, szalona z fajnymi pogladami "
Ania Ruda - bardzo fajna dziewczyna :)
Olka Stec fajna dziewczyna
Czarny moj chlopak
Sylwia jej strona
Dobra kolezanka
Sojka
Dzastina czyli poprostu justyna
patrycja
kasiarzyna
Wojna
marina
Ginny
wiewiura


Lay From LINKUP

ARCHIWUM:
2007
marzec
2006
grudzień
październik
sierpień
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2005
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
marzec
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad

dokladnie tak jak u mnie :(
Verba - Noc Mowi Dobranoc

Coś było nie tak, on nie chciał wytłumaczyć powodów,
Skupiony w ciszy składał rzeczy w swym pokoju
Milczenie łamie serca w takich chwilach zawsze
Ona chciała spytać, ale bała się usłyszeć prawdę
On był spokojny, jak nigdy jej nie zauważał
Łza spływała po policzku, a on się odwracał
Najlepszy facet dla niej teraz był skończonym draniem
Pewnie kogoś ma i zaplanował już rozstanie...

Jednak on cierpiał, nigdy nie chciał wyjeżdżać
A jednak Bóg tego chciał akurat nie rozdawał szczęścia
W końcu powiedział, musisz mnie zrozumieć
Wyjeżdżam jutro rano i nie wiem kiedy wrócę
Przed nimi jedna noc, ostatnich kilka godzin
Kiedy odchodzi ten ktoś czujesz że miłość zawodzi
A jednak robisz wszystko żeby być najdłużej przy nim
Odłożyć pożegnanie z nadzieją, że zostanie...

REF:
Są zmęczeni, zagubieni, nieprzytomni
W miłości, która teraz tak boli...
W jednym uczuciu podzielonym na dwie drogi
Ona mówi kocham słysząc gorzkie zapomnij...
Gdzieś odchodzi ten najbliższy
Razem układali to, co teraz muszą zniszczyć
Ostatnie wspólne chwile
Spróbują dziś nie zasnąć
Chociaż noc mówi dobranoc...

Ona nie chciała wstać wiedząc, że nie ma go przy niej
Odjechał nic nie mówiąc nie całując jej w policzek
Ona sama w swoich czterech ścianach w ciszy głuchej
Myśląc o tym jak jej mówił, że ją kocha czule
Zasłonięte żaluzje ona okryta kołdrą białą
Czując zapach tam gdzie leżał w tą noc ostatnią
Jej kochany anioł który odszedł z marzeniami
Skarb jedyny jak cudowny sen urwany rano...

Siedział samotnie w wagonie rysując na szybie serce
Myśląc o niej, że nie zobaczy jej więcej
Zachował się jak szczeniak, wyszedł kiedy ona spała
Nie mówiąc do widzenia tak bez pożegnania
Teraz w przedziale siedzi sam zamknięty w sobie
Zanim nastał dzień jeszcze kochali się oboje
Zanim nastał dzień jeszcze ufali sobie
Zanim nastał dzień myśleli o życiu we dwoje...

REF:
Są zmęczeni, zagubieni, nieprzytomni
W miłości która teraz tak boli...
W jednym uczuciu podzielonym na dwie drogi
Ona mówi kocham słysząc gorzkie zapomnij...
Gdzieś odchodzi ten najbliższy
Razem układali to co teraz muszą zniszczyć
Ostatnie wspólne chwile
Spróbują dziś nie zasnąć
Chociaż noc mówi dobranoc...

2007-03-20 18:54:27 skomentuj (2)
To miejsce
Mam takie ulubione miejsce, gdzie lubię chodzić. Nigdy się nie zatrzymuję.
Zawsze podążam do przodu, po to by w pewnej chwili zawrócić.
Idę tam, aby myśleć o niebycie.
Nigdy nie wiem dlaczego ta myśl pcha mnie akurat w to miejsce.
Może tam właśnie kończy się świat, zaczyna się nicość?
Mijam drzewa rozłupane przez pioruny, wdycham zapach tajemniczej przestrzeni.
Jest pełna śmiertelnych wrażeń moich zmysłów. W trawie czają się pomyleńcy,
którzy rękoma próbują zasłonić Słońce.
Za drzewami chowają się ludzie łaknący krzyku przerażenia.
Każdy zakręt kryje śmierć w męczarniach.
Pomimo świadomości upiorności tego miejsca lubię spokój,
który mnie ogarnia gdy tam przebywam.
Nieodparte przeświadczenie, że ja też się tam znajdę próbuje mnie oswoić.
Nie bronię się zdziwiona tą perspektywą.
Może kiedyś będę chciała zabrać Słońce wołając, że to tort pomarańczowy?
Przeznaczenie nie chce zdradzić tajemnicy tych,
którzy każdej nocy oblizują palce po zjedzonym Księżycu,
zagryzonym kawałkiem importowanej zorzy.

Widziałam też zdesperowanych przerażeńców
nerwowo szukających zagubionego w trawie zrozumienia rzeczywistości.
Żadne z nich nie ma własnego grobu, a przynajmniej nikt o nim nie wie.
Nigdy nie ma dla nich płomyka świecy, główki kwiatu.
Gdy żyli nikt nie im nie chciał przynieść pociechy, podać ciepła pomocy.
Byli tacy jak teraz - niewidocznie nieśmiali.
Gdy będzie koniec świata odnajdą to czego szukają, zaspokoją swe pragnienia. OŻYJĄ.
2006-12-20 20:29:34 skomentuj (1)
jesli...
" Jeśli człowiek obawia się chodzić,
niech nie wypuszcza ręki swej matki,
Jeśli obawia się upaść, niech siedzi,
Jeśli obawia się wypadku, niech zostawi samochód w garażu,
Jeśli obawia się wspinaczki, niech pozostanie w schronisku,
Jeśli obawia się, że spadochron nie otworzy się, niech nie skacze,
Jeśli obawia się burzy, niech nie podnosi kotwicy,
Jeśli obawia się, że nie będzie umiał zbudować swego domu,
niech go zostawi na papierze,
Jeśli obawia się zabłądzić, niech pozostanie w domu,
Jeśli obawia się wysiłku, ofiary i przyszłości,
niech wyrzeknie się życia i przelękniony niech się zamknie i skurczy...

A wówczas...

Może będzie mógł przeżyć, ale nie będzie człowiekiem,
bo tylko człowiekowi właściwe jest to,
że może rozsądnie ryzykować swoim życiem.
Będzie mu się wydawało, że kocha, ale nie potrafi kochać,
bo kochać to być zdolnym do ponoszenia ryzyka
i zarazem chcieć ryzykować życiem dla innych.
Będzie mógł dać życie, ale nie będzie ani ojcem, ani matką,
bo być ojcem czy matką to na podobieństwo ziarna
rzuconego w ziemię,
przyjąć najwyższe ryzyko, stracić swoje życie,
żeby mógł się narodzić kłos. "
2006-10-01 18:21:21 skomentuj (1)
......
" Nasze życie jest jak uciekający pociąg,
zawsze się gdzieś śpieszy
i zawsze jest gdzieś spóźnione.
Czasem mija małe stacyjki, te najpiękniejsze,
nie dostrzega drobnych rzeczy
które sprawiają, że nasze życie jest takie piękne.
Czasem na dużych stacjach oglądamy przez szybę tłok
ludzi, którzy przychodzą i odchodzą.
Łzy z powodu rozstań
i uśmiechy przy powrotach.
Na różnych stacjach splatają się nasze tory życia.
Czasem mocno plączą się by istnieć w jedności
i już do końca zostać razem,
a czasem niestety nadchodzi rozdroże.
Piękne pociągi naszych dążeń i marzeń,
naszej wiary i nadziei.
Sprawmy by w naszych rękach zawsze
były zwrotnice naszego losu.
Byśmy sami naszymi dążeniami otaczali się ciepłem
i uczuciem i nigdy nie czuli,
że stoimy samotni na jakiejś stacyjce. "
2006-08-18 21:28:19 skomentuj (0)
mysl pozytywnie
wiosna pelna para :) jest cieplutko tylko wyjsc na spacerek do lasu (albo do tesco :P ) a tu zonk musze siedziec i sie uczyc a to wszystko przez ziemniaka ( moja wychowawczyni ) ktora bez niczego wpisala mi zagrozenie z histori ktorego oczywiscie nie mam az sie moj nauczyciel z histori zdziwil jak mu powiedzialam o tym. poprostu myslalam ze zabije ona jest niemozliwa :/ a do tego dochodzi to ze Tomasz sie nade mna zneca a czym?? tym ze on juz zakonczyl swoja edukacje i ma wakacje a ja?? musze sie jeszcze przez miesiac czasu kisic w tej wrednej szkole :/ no ale nie trzeba sie zalamywac trzeba yslec pozytywnie jedyne pocieszenie w tym ze w szkole jest zianie ( Bara wymiatamy ) tu pozdrowienia dla Tomasza :) i jeszcze tutaj :) i tutaj :)a tu pozdrowienia dla mojej klasy :) tutaj tez :) i jeszcze tutaj :P a tutaj pozdro dla wszystkich moich znajomych :) i tutaj :) i jeszcze tutaj :P dobra koncze reasumujac: nie trzeba sie zalamywac trzeba myslec pozytywnie :) (jeszcze tylko miesiac) pozdrawiam :*
2006-05-23 14:52:11 skomentuj (6)
zalozmy
jest wiosna wkoncu przestalo padac i mam nadzieje ze nie zacznie. a teraz z innej beczki zastanawiam sie dlaczego na mojego bloga wchodza tylko dwie osoby Tomasz i Sibig. reszta wszystkich znajomych juz chyba o mnie zapomniala zreszta nie dziwie sie kto by chcial pamietac o takiej wrednej paskudzie jak ja. ehh jest to troche przykre szczegolnie ze to potwierdza to ze bylam naiwna pewnie dalej w jakims stopniu jestem ale staram sie to zmienic!! nie bedzie juz tej Dorotki ktora na wszystko innym pozwalala i byla glupia i naiwna o nie!! wchodzac na inne blogi widze przy notkach po 10, 15, 20 i wiecej komentarzy a u mnie przewaznie 3 bo ktos sie przypadkowy jeszcze napatoczy. przykre...
2006-04-08 13:56:43 skomentuj (8)
przyjazn??
Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
Zadzwoń do mnie...
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać.
Zadzwoń do mnie.
Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować...

potrzebuje tego...
2006-03-20 17:44:29 skomentuj (2)


powered by Blog.pl